piątek, 30 września 2016

Me & You czyli zapożyczone z szafy chłopca.

Dziś łamiemy modowe stereotypy.
Przyznajcie się, ile z Was, mając córeczkę, przeglądało ubranka dla chłopców?
Już raz na blogu poruszałam temat samych kolorów a mianowicie mitu, że róż jest dla dziewczynek a błękit dla chłopców. Przecież to takie głupie!
A wiecie, że ostatnio na retromoderna przeczytałam ciekawostkę, że kiedyś było całkiem odwrotnie?
Chłopców ubierało się w róże a dziewczynki w odcienie błękitu!
"Było to zgodne z tradycją chrześcijańską, bo taki kolor miały na obrazach szaty Jezusa. Natomiast dla dziewczynek przeznaczono błękit, ponieważ na niebiesko jest przedstawiany płaszcz Matki Boskiej".

Niestety nie wiem co sprawiło, że nagle stało się odwrotnie, że wgl zostały narzucone jakieś tam śmieszne uwagi odnośnie ubioru. Przecież chłopcy cudnie wyglądają w różu.
Nie mówię, że od stóp po głowę w odcieniu wściekłej fuksji, ale dlaczego by nie mogli mieć koszulki bladoróżowej? Nie lubię wytycznych.
Dlatego też uwielbiam zaglądać do działu chłopięcego.
Ostatnio tak też zrobiłam, robiąc zakupy w jednej z popularnych sieciówek.
Moją uwagę przykuła chłopięca bluza, jasna, ciekawie krojona i wykończona.
Pomyślałam, że stałaby się fajną alternatywą dla sukienki.
Wzięłam oczywiście rozmiar większą od tego, który na co dzień nosi Oliwia.

Prosta, wygodna i przykuwająca uwagę!
Jak dla mnie rewelacja!!

Tak więc jeśli szukacie czegoś ciekawego a nic w dziale, w którym akurat jesteście nie przykuwa Waszej uwagi to warto zerknąć na dział płci przeciwnej. :)
Może się okazać, że znajdziecie tam swoją "perełkę".

Oliwia: Sukienka (bluza) Capsule Collection Zara, Czapa Bibidreams, podkolanówki Collegien od Miss Lemonade, Botki H&M.

poniedziałek, 26 września 2016

Jesienny outfit rodem z francuskiej prowincji

W końcu zawitała do nas jesień.
Taka piękna, delikatna i ciepła.
Delikatnie zdobiąca, swoim złotem, drzewa.

Wczoraj wybraliśmy się na rodzinny spacer.
Idealnym zestawieniem okazała się dla Oliwii delikatna sukienka połączona ze szmaragdowym kardiganem. Do tego podkolanówki i wygodne, jesienne botki.

Niby w słońcu czuć jeszcze letnie powietrze, ale już w cieniu daje o sobie znać delikatny chłód.

Niezwykle dziewczęca sukienka, z cudownym motywem kwiatów i ptaków, pochodzi od hiszpańskiej marki Bonnet à Pompon. Sukience uroku dodaje rozkloszowany fason oraz falbanka wszyta pod piersią.  
Bonnet à pompon to Hiszpańska marka która powstała w 2009 roku. Założycielka marki Alejandra Sánchez-Ramade od lat inspiruje się estetyką, klimatem i rodem z Francuskiej prowincji.
Sukienkę oraz inne rzeczy tej marki możecie kupić TU.

Szmaragdowy kardigan to jak dla mnie mistrzostwo (!) tak jak i inne ubrania od Boho Chic Handmade. Wszystko znajdziecie TU.

Dla mnie jedno z ulubionych połączeń.
A teraz chodźcie z nami na spacer! :*

wtorek, 20 września 2016

Wrocław. Idealne miejsce na weekend z dzieckiem.

Plany były nieco inne. Morze. Nasz Bałtyk. Chociaż jeszcze na chwilę.
No cóż. Przyszła jesień w najmniej oczekiwanym momencie.
Stwierdziłam, że lepiej będzie wybyć gdzieś gdzie nie będziemy się nudzić.
Mąż zaproponował Wrocław.
Tak więc pojechaliśmy właśnie tam!

Piękne miasto. Duże. Dla mnie dużo za duże.
Ale ma w sobie coś, co przyciąga.
Mnie fascynuje architektura i w sumie w każdym mieście szukam pięknych fragmentów.
We Wrocławiu sporo tego.
Mimo zniszczeń wojennych w tym mieście zachowało się sporo budynków.
Uwagę z daleka przyciąga gotycki Stary Ratusz,  barokowa kaplica Elektorska według projektu Fischera von Erlacha, neogotycki kościół św. Michała Archanioła czy chociażby raczej wszystkim bywalcom znana Hala Stulecia (dawniej Hala Ludowa).
Ale nie to było, tym razem, celem naszej podróży. Jechaliśmy nastawieni na wycieczkę do zoo. 
Taki dzień specjalnie dla Oliwii. Wszystko pod nią.
I mimo chłodu i deszczu, który co jakiś czas nas zaskakiwał spędziliśmy wyjątkowy weekend.
Oliwia całą drogę powrotną wspominała afrykarium i wszystkie okazy ryb, które zapamiętała.
Opowiadała jak żyrafa pokazywała język, jak foka bawiła się piłką i jaki lew jest duży.

Uwielbiam takie nasze, rodzinne wypady.























Oliwia: Sukienka Zezuzulla, Rajstopy Zara, Botki H&M, Czapa Pepco.

INSTAGRAM