czwartek, 18 sierpnia 2016

Crème de la Crème czyli obowiązkowy punkt w Dziwnowie

Dziwnów to miejsce, które znam bardzo dobrze. Od dziecka jeździłam nad morze w tamte strony.
Tak więc Dziwnów i okoliczne miejscowości są mi na prawdę bardzo dobrze znane.
W sumie domyślałam się, że przez lat kilka coś tam mogło się zmienić w samym Dziwnowie i tak też było.
Jeszcze przed wyjazdem szukałam miejsc, które warto z dzieckiem odwiedzić. Restauracje i miejsca, gdzie można zjeść świeżo wędzoną rybkę czy kawiarnie.
I odnośnie tych ostatnich wybór w sumie od razu padł na to cudowne miejsce.

Crème de la Crème mieści się przy samej promenadzie jednak nie słychać gwaru miasteczka. Z tarasu, między drzewami widać morze. Wszędzie dookoła zieleń.
Cisza, spokój, zapach świeżo zmielonej kawy. Gdzieś w tle słychać spokojną muzykę.
Surowy wystrój, delikatne światło.

O menu za wiele nie będę Wam pisać bo to po prostu nie da się w słowa ująć!
Trzeba spróbować!
Podniebienie mojego dziecka i męża skradł sernik w słoiku podany ze świeżymi owocami.
Mnie totalnie zszokował sernik na parze, niezwykle delikatny, idealny!

Lemoniada czy kawa na toniku to tylko zapowiedź idealnego smaku, rewelacyjnie dobranych proporcji!
Gofry czy lody według tradycyjnych receptur zachęcają już od wejścia.
Wydaje mi się, że Crème de la Crème idealne miejsce dla rodzin z dziećmi bo przynajmniej mamy pewność, że dziecko zje coś co było przed chwilą zrobione. Według mnie to punkt obowiązkowy w Dziwnowie!

I cieszę się, że ludzie dopiero co odkrywają to miejsce! W przeciwnym razie byłyby takie tłumy, że ciężko byłoby się tam dostać ;)




















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

INSTAGRAM