wtorek, 24 maja 2016

MUMUkid- odzież dla małych indianek

Poznaliście już nasze dwa typy wśród ubranek prezentowanych przez MUMUkid.
Dziś czas aby pokazać Wam nasze MUST HEAVE na letni sezon!
Kolekcja boho to idealny wybór dla małych Indianek.
Delikatna, zwiewna, z frędzlami.
Idealna jak dla nas!!

MUMUkid zaskakuje coraz bardziej pozytywnie dlatego z pewnością jeszcze nie raz o nich wspomnę!

 #mumukidteam to wspaniali ludzie, miła atmosfera, kontakt i ubranka najlepszej jakości!
Jeśli macie w domu małych ancymonków, boho-księżniczki, indianki lub po prostu małych fashionistów to koniecznie odwiedźcie MUMUkid!









SUKIENKA MUMUkid
SANDAŁY H&M
OPASKA Tape a l'oeil 

piątek, 20 maja 2016

Nasze typy prezentów na Dzień dziecka.

Zauważyłam (po ruchu na blogu), że bardzo podobają Wam się wpisy typu "przegląd sieciówek".
Dzień Dziecka niebawem. Zostało raptem 12 dni.
Więc postanowiłam pomóc tym, co jeszcze się głowią co kupić swojemu dziecku z okazji jego święta.

Sklepy przepełnione są zabawkami, maskotkami, kredkami, o słodyczach nie wspominając!
Moim zdaniem każdy prezent dla dziecka powinien być przemyślany.
I nie ważne czy gospodarujemy kwotą rzędu 20 czy 200 zł.

Jeśli, tak jak ja, mieszkacie w niedużym mieście gdzie ciężko o fajny prezent możecie z powodzeniem kupić go online. Ja, ostatnimi czasy, większość zabawek kupuję na adaboo. Głównie dlatego, że szybko odnajduję to czego szukam. To miejsce wypełnione po brzegi wszystkim dla dziecka.
Zabawki, książki, wyposażenie pokoju dziecięcego i wiele innych. To wszystko znajdziecie właśnie TU.
W dodatku posortowane w ciekawe kategorie.

Ale przejdźmy do sedna.
Oto nasze typy prezentów dla dziecka z okazji ich święta.

PREZENT DLA NIEMOWLAKA (poniżej 1 roku życia).

"Oczami maluszka"
Seria książeczek czy kart idealnych dla rozwoju maluszka.
Powstała na podstawie badań wywodzących się z psychologii dziecka. Naukowcy zaobserwowali , że najbardziej atrakcyjne dla niemowlaka są przedmioty w kontrastowych barwach, takich jak czerń i biel.
Przedmioty, które mają prosty kształt i formę. Na początku życia są one bardziej stymulujące niż skomplikowane, wielobarwne zabawki.
Koszt: od około 17 zł

"Lullalove" gryzaki z klasą!
Znacie ten ból gdy dziecko, bawiące się gryzakiem, notorycznie wyrzuca go poza wózek na spacerach?
A Wy wtedy zastanawiacie się czym go wytrzeć. Gdy już Wam się uda gryzak ponownie ląduje na ziemi!
A oślinione bluzki, wycieranie co chwilę buziaka?
Znacie to?
Na ratunek przychodzi Wam Lullalove!
Piękne, ekologiczne gryzaki połączone ze śliniakami bądź apaszkami świetnie zdają próbę!
Gryzaki są odpinane więc mogą być również wykorzystywane samodzielnie!
Wasze maluszki zaczynają ząbkować? To będzie idealny prezent!
Koszt: od 44 zł

                               

"Aden+Anais" Bambusowe przytulanki.
Przytulanka doskonale zabawi maluszka w ciągu dnia, a w porze snu sprawi, że nasz syk będzie miał same kolorowe sny. Przytulanki są wykonane z włókna bambusowego, które chłonie zapach mamy i dzięki temu zapewnia maluszkowi spokój i poczucie bezpieczeństwa.
A może stanie się przyjacielem na dłużej?
Idealna na prezent!
Koszt: 87,30 zł




PREZENT DLA ROCZNIAKA (12-18 miesięcy)

Roczne dziecko jest już niezwykle ciekawe świata. A co za tym idzie jest niesamowicie chłonne. Chce poznawać wszystko co nowe więc chętnie próbuje, sprawdza kształty, wielkość, przygląda się szczegółom.
Warto aby w tym wieku prezent był nieco edukacyjny.
1. Drewniana karuzela do pchania. W czasie jazdy koniki poruszają się jak na prawdziwej karuzeli. Jest to na tyle stabilna zabawka, że świetnie sprawdzi się przy nauce chodzenia. Cena: 58,50 zł
2. Drewniane autka cenionej marki Bajo mają poręczny uchwyt, dzięki czemu może się nimi świetnie bawić nawet najmłodsze dziecko. Zabawa autkiem ćwiczy zdolności manualne, zręcznościowe i koordynacyjne dziecka. Cena: 18,90 zł
3. Drewniana plansza z uchwytami przedstawiającymi wesołe zwierzaki. Cała zabawa poleca na dopasowaniu ich w odpowiednie miejsce! Rewelacyjny trening dla malutkich rączek ale nie tylko. Układanka z pewnością rozwija wyobraźnię, koncentrację, cierpliwość i spostrzegawczość dziecka!
Cena: 52,20 zł
4. Kolorowy, drewniany sorter z wesołymi pingwinami. Służy do dopasowywania klocków o różnych kształtach. Uczy dziecko rozpoznawania kolorów, kształtów. Ćwiczy spostrzegawczość, koncentrację i cierpliwość. Cana: 63 zł.



PREZENT DLA STARSZAKA (powyżej 18 miesiąca)

Tu, wbrew pozorom, decyzja wcale do trudnych nie należy. Dziecko jest starsze i już dość często ma swoje "ulubione zabawki", pozycje książkowe, klocki.
Więc wydaje nam się, że wystarczy dokupić kolejną kolekcję klocków, coś co może poszerzyć pasje dziecka. Dobrym wyborem prezentu dla dziecka w tym wieku będą wózki, rowerki, a nawet (dla nieco starszych) hulajnogi. Oto nasze propozycje.

1. Scoot & Ride Highwaybaby to innowacyjne rozwiązanie dla aktywnych dzieci. Pierwszy na rynku pojazd 2w1- hulajnoga i rowerek biegowy! Rodzice już nie muszą wybierać miedzy jednym a drugim pojazdem! Za pomocą jednego guzika scoot&ride zmienia się z wygodnego i bezpiecznego rowerka biegowego w wygodną i łatwą w obsłudze hulajnogę. Cena: 324 zł.
2. Fantastyczny i niezwykle "dizajnerski" drewniany skuter cenionej marki JANOD!
Idealnie sprawdza się podczas nauki utrzymania równowagi! My od grudnia już go posiadamy i niedługo napiszę Wam o nim dużo więcej! Cena: 419 zł
3. Stylowy rowerek trójkołowy zachęci do jazdy każdego brzdąca. retro pojazd jest na tyle stabilny by rozkoszować się jazdą mogły także młodsze dzieci. Posiada koła powleczone gumą co sprawia, że świetnie się sprawdzi również w domu. Cena: 261 zł
4. piękny jeździk w kształcie pieska doskonale sprawdzi się zarówno w domu jak i podczas podróży na dworze. Piesek ma elastyczną szyję co ułatwia z pewnością sterowanie. Uszy i ogonek ma wykonane z filcu co nadaje mu niepowtarzalnego uroku. Cena: 234 zł.




Pamiętajcie! Prezenty zawsze sprawiają mnóstwo radości (nawet te najmniejsze). No bo kto z nas nie lubi ich dostawać?
Ale jest coś, co jest o wiele bardziej ważne! Coś, czego nie zastąpi najbardziej "wypasiona" zabawka!
To czas! Czas, który komuś ofiarujemy!
Dlatego postarajcie się tego, niezwykle ważnego dnia- Dnia Dziecka- być blisko!
Spędźcie ten dzień z swoimi pociechami! Może uda Wam się na chwile wyskoczyć do parku, na spacer?
A jeśli nie, to zorganizujecie miło czas w domu!

Nie ma nic piękniejszego od ofiarowaniu komuś cząstki siebie, swojego czasu, uśmiechu, ciepła!
A wszystkim dzieciom życzę już dzisiaj samych radości, wielu uśmiechów, wspaniałych podróży i cudownych chwil!
Enjoy! 

czwartek, 19 maja 2016

dlaczego zabawki są ważne?

Poprzez zabawę dziecko nabywa sporo nowych umiejętności.
Zabawa jest dziecięcym "oknem" na świat.  Kształtuje w małym człowieku umiejętność rozróżniania kształtów, kolorów, wielkości. Uczy samodzielności, wytrwałości.

Ważne jest aby mądrze dobierać dziecku zabawki.
Niestety w dzisiejszych czasach nadal spora grupa rodziców stawia na ilość a nie jakość co de facto wcale nie przekłada się na chęć zabawy nimi.
Zdecydowanie szybciej, wbrew pozorom, dziecko będzie się bawiło gdy ma do wyboru dwie, trzy zabawki niż gdy jest ich pełno i nie wiadomo co wybrać.

Zabawki w dzisiejszych czasach są dostępne praktycznie wszędzie. Od typowo dziecięcych (zabawkowych) sklepów, poprzez markety a kończąc na stacjach benzynowych.
Rodzice, często, chcą zapewnić dziecku wszystko (dosłownie!) więc kupują zabawki na potęgę. A im więcej plastikowych "bubli" tym mniejsza szansa na rozwój kreatywności u dziecka.

Pamiętacie z pewnością te podwórkowe bitwy na miecze (patyki).
Albo bawienie się w szkołę gdzie ten sam "miecz" służył jako długopis a kartką była ziemia.

Aby zaistniała jakaś interakcja muszą wystąpić jakieś bodźce!
Nie mamy czegoś to próbujemy to czymś innym zastąpić. I tak budzi się kreatywność!

Ja, jeszcze będąc w ciąży, postanowiłam, że Oliwia będzie miała kilka ale wysokiej jakości zabawek.
Kocham drewno. Ale nie dlatego, że teraz jest taka moda wśród blogerek!!
Kocham drewno za wytrzymałość, za zapach, za duszę!

Niestety, u nas w mieście, nabycie drewnianych zabawek graniczy z cudem!
Ale... postawili nam Lidla :)
A co za tym idzie... dostęp do (czasami) niezwykle fajnych i konkretnych zabawek!
Gdy zobaczyłam drewniane zabawki kuchenne (ekspres, mikser, artykuły spożywcze przeznaczone do krojenia; łączone na rzep) dla dzieci wiedziałam, że muszą być nasze!
Oliwia non stop u babci podkrada łyżki drewniane, bierze miski i "gotuje".
I mimo, że udało nam się nabyć sporą już kolekcję to u babci nadal królują prawdziwe łychy, miski, deski.
Ale dla mnie najważniejsze jest to, że możemy cudownie spędzić razem czas na kreatywnej zabawie.


Zabawki nabyte w sklepach Lidl oraz KIK.

poniedziałek, 16 maja 2016

MUMUkid - palma

Aloha!
Jak tam Wasze zakupy u MUMUkid? Ile z Was już zdążyło się uzależnić?
Dziś wpadamy na krótko zaprezentować Wam podkolekcję palmową MUMUkid.
Jak dla nas, jest to must have sezonu SS 2016!!!
Świetny krój (kochamy te falbanki), piękny i niezwykle ciekawy print sprawiają, że dziecko czuje się wygodnie a i wygląda zjawiskowo!

MUMUkid z dnia na dzień rozrasta się, powiększa asortyment o coraz to piękniejsze ubrania i dodatki dla dzieci! To rzeczy, które nie mogą się znudzić!
Zakochujesz się w krowach a tu palmy.
Zakochujesz się w palmach a tu tiule.
A są jeszcze obłędne ananasy, piękna i prosta kolekcja basic i nasza ulubiona boho!

Miejsc, w których możecie nabyć ich cudowne ubrania, jest również z tygodnia na tydzień więcej!

Tak więc miłych zakupów! :)




poniedziałek, 9 maja 2016

kids brand for lovely hooligan - MUMUkid

Dziś mam dla Was HIT.
Jak pewnie zdążyliście się już zorientować uwielbiam ubrania niebanalne, stylowe ale przede wszystkim niezwykle wygodne.
Garderobę Oliwii uzupełniam nie tylko w polskich sklepach ale również z przyjemnością zaglądam do sklepów francuskich, portugalskich i włoskich marek.
Jednak dziś chciałabym Wam przedstawić nową markę na rodzimym rynku.
Perełka wśród producentów!

Na MUMUkid trafiłam już na samym początku ich istnienia.
Pierwsze zdjęcia produktów przykuły moją uwagę oryginalnością i cudną kolorystyką oraz spoglądającą na mnie krówką :)
Wiedziałam, że się zakocham!

Ale może najpierw o samej firmie.

MUMUkid to przedsięwzięcie rodzinne.
Karolina (absolwentka prawa), wychowana na "belach materiałów" (jak to mówi jej mama, która wraz z mężem przez 16 lat prowadziła firmę tworzącą ubrania dla kobiet) postanowiła pójść w ślady rodziców i zaangażować się w świat mody.
Od zawsze fascynowały ją dzieci, ich niewinność, szczerość, niekończąca się chęć poznawania nowych rzeczy.
Aby rozeznać się w świecie mody dziecięcej postanowiła ruszyć na targi odzieży do Berlina, Londynu, Amsterdamu, Kopenhagi.
I taadaaam! Powstała nazwa, logo. To, jakie mają być ubrania, Karolina wiedziała już wcześniej.

W MUMUkidzie ubranka tworzy się z myślą o rozrabiakach uwielbiających biegać po podwórku, wspinać się na drzewa, jeździć na hulajnodze, deskorolce, udawać indian, kowbojów, wróżki, księżniczki.

MUMUkid to ubrania o ciekawych fasonach, pięknej kolorystyce, niezwykle wygodne i prezentujące się zjawiskowo. Zauważyć można, że każdy model jest dopracowany w stu procentach!
Delikatne, pastelowe kolory nadają lekkości.

Dziś Oliwia, dzięki współpracy z marką MUMUkid, zaprezentuje Wam jedną z naszych ulubionych stylizacji! Ale z pewnością nie ostatnią!!

Tak więc kochani... zMUMUkidujcie Wasze dzieci bo w końcu zasługują na to, co najlepsze!
I pamiętajcie! MUMUkid to nie tylko ubrania.
MUMUkid to styl!














Post powstał dzięki współpracy z MUMUkid. Wszystkie informacje o nich znajdziecie TU albo TU.

czwartek, 5 maja 2016

Fotografia męczarnią dla dziecka?

Ostatnio dość sporo osób pyta czy na prawdę chce mi się latać za dzieckiem z aparatem.
Wiele osób myśli, że dla dziecka takie sesje zdjęciowe bywają niezwykle męczące. Stałe pozowanie, stanie w miejscu, uśmiech, poważna mina, kucanie, bieganie....

I tu właśnie ludzie są w błędzie.
Po pierwsze TAK (!) chce mi się latać (czasami dosłownie) za Oliwią z aparatem. W sumie nie tylko za nią a także za wiewiórkami, za pięknym widokiem. Kocham fotografię i powtarzałam to na blogu nieraz, że jest to dla mnie przede wszystkim piękna przygoda, pozwalająca na zatrzymanie chwili, na upamiętnienie ważnych momentów w moim i moich bliskich życiu!
Owszem! Przyznaję, że czasami bywa to dla mnie męczące ale tylko wtedy gdy spędzam za obiektywem dłużej niż dwie godziny. Hmm... no cóż, sprzęt swoje waży.

Ale nie to chciałam poruszyć.
Fotografowanie dziecka NIE MOŻE być dla niego męczące! Bo wtedy nie jest ono przyjemnością.
Nie robimy nic na siłę.
Zwyczajnie, jak większość z Was, idziemy po prostu na spacer.
Tyle, że towarzyszy nam moja wielka torba z aparatem i innym potrzebnym mi sprzętem.
Oliwia, jak większość Waszych dzieci, bawi się np w parku, zrywa kwiatki, biega, ogląda drzewa, gada, krzyczy, śmieje się, podnosi kamyki, tupie nóżkami.

Nic (!) w jej zachowaniu nie jest przeze mnie wymuszone.
Ja tylko "łapię" te "zwyczajne" chwile.

Nawet jeśli zdjęcia robimy w naszym domowym "studio" to jest to zabawa!
Oliwia siedzi a ja opowiadam jej bajkę lub śpiewam piosenkę.
Jej skupienie to nie przymusowe siedzenie i patrzenie w jeden punkt.

Pamiętajcie! Jeśli chcecie zrobić dziecku zdjęcia to najlepiej gdy są one zaskoczeniem.
Z robienia czegoś wbrew sobie i na siłę NIC dobrego nie wyjdzie. ;)

I nie oceniajcie blogerów po zdjęciach!
To co Wam pokazujemy to zazwyczaj garstka naszej rzeczywistości!

peace. :)











Oliwia:
Spodnie LOLO KIDS
Top NATIVO
Kurtka RESERVED
Buty MRUGAŁA

INSTAGRAM