poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Mój pierwszy słownik obrazkowy- must have w biblioteczce smyka.

Jakiś czas temu szukałam nowej, fajnej książki dla młodej. 
Zależało mi na czymś co przypomina słownik dla dzieci i posiada sporo nowych słów ale również fajne ilustracje. Trafiłam na rewelacyjną książkę i to właśnie nią chcę się dzisiaj z Wami podzielić.

Mój pierwszy słownik obrazkowy.

Wszystko, co ważne do poznania dla dziecka, lekko i w dość zabawny sposób zilustrował ceniony rysownik a zarazem autor książek dla dzieci - Ole Könnecke.

W książce tej jest cały dziecięcy świat: dom i jego wyposażenie, ogród, pory roku, ubrania, zwierzęta, pojazdy, sport i zabawy, liczny i litery, a nawet instrumenty muzyczne.
Nieco starszy czytelnik znajdzie tutaj też zabawne historyjki z udziałem sympatycznych, zwierzęcych bohaterów. 

 Duży format i grube, kartonowe strony są bardzo wygodne dla małych rączek.

Jeśli jesteście rodzicami dwu, trzylatków albo przedszkolaków to zapiszcie sobie to na liście must have!









Książkę "Mój pierwszy słownik obrazkowy" kupicie w każdej, dobrej księgarni lub w empiku.

2 komentarze:

  1. Mamy dużo różnych książek bogatych w obrazki i nadmiar treści. Chyba jednak najlepszą teraz książeczką byłaby właśnie taka ;) Oli uwielbia teraz nazywać rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasze dzieci są chyba w podobnym wieku więc z pewnością przypadłaby mu do gustu. Oliwia, dzięki niej, jeszcze więcej mówi.
      Poznała słówka, które dla 22 miesięcznego dziecka wydają się trudne.
      To na prawdę dobrze zainwestowane niecałe 40 zł.

      Usuń

INSTAGRAM