środa, 30 marca 2016

Wiosenny look czyli pokazujemy się z różowej strony.

 Po ostatnim poście w którym napisałam, że nie przepadam za wszystkim co różowe, piszecie do mnie z prośbą o pokazanie jednak czegoś w różu.
Stwierdziłam, że to dobry pomysł!
A co tam?!
Przecież nie napisałam, że nie posiadamy nic różowego a jedynie, że ubrania w tych odcieniach nie są u nas większością.

Lany poniedziałek był świetną okazją na ubranie czegoś bardziej wiosennego, lekkiego.
Pogodę mieliśmy iście wiosenną! Słońce, temperatura w okolicach 18 stopni, delikatny wiaterek.
Jak co roku na "dyngusa" plan taki sam. Czyli wyjazd do naszego letniskowego domku nad jeziorem.
Tak więc potrzebowałam czegoś wygodnego (najlepiej sportowego) a zarazem w miarę eleganckiego bo w końcu to Święto.
"Przetrzepałam" szafę młodej i stwierdziłam, że mało jednak tego różu u nas :)
Ale znalazłam kilka fajnych akcentów.

Spodnie z białego jeansu w kwiecisty wzór okazały się idealne w zestawieniu z różowymi trampkami i jeansową kurteczką. Całość podkreślona chustą z ostro różowymi frędzelkami.

Mam nadzieję, że i u Was wiosna się już pokazała!
U nas od wczoraj deszcz, grad i deszcz i grad...

Wiosno! Przybywaj!



Oliwia:
Spodnie h&m
Kurtka reserved
Trampki converse
Czapa raster
Chusta tape à l'œil

8 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia! Cudowna modelka i stylówka!
    Chusta świetna, nadaje "blasku" całości!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze super 😁 spodnie są mega 😍 i Oliwia modelka pierwsza klasa :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie jak zawsze u Was :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej... bardzo miło się czyta takie komentarze.
      Dla początkującego blogera to bardzo ważne!
      Bardzo dziękujemy!

      Usuń

INSTAGRAM