wtorek, 22 marca 2016

Tablica kredowo-magnetyczna czyli sposób na rozwój, sposób na nudę.

 Już od jakiegoś czasu zastanawiałam się nad kupnem dla Oliwii tablicy kredowej.
Przejrzałam cały internet.
Wpadłam na piękne duże, samoprzylepne tablice kredowe.
Podobały mi się również te stojące, aczkolwiek wydawały mi się jak dla młodej zbyt duże, masywne.
Później wpadłam na pomysł kupna farby tablicowej, ale po kilku przemyśleniach stwierdziłam, że Oliwia nie zrozumie, że może pisać tylko w tym miejscu i nasze ściany ozdobią rysunki.
Odpuściłam.

Po pewnym czasie, będąc na zakupach w galerii, weszłam do pepco.
Po świeczki.

Wyszłam z cudowną, drewnianą, rozkładaną, dwustronną tablicą edukacyjną!
Po rozłożeniu wygląda jak drewniany notebook.
Z jednej strony "ekran" to tablica magnetyczna, z drugiej kredowa.

Ta pierwsza, poprzez zabawę układania elementów rozwija wyobraźnię dziecka, ćwiczy pamięć, uczy koncentracji oraz rozpoznawania kształtów.
Przy okazji układania można wymyślać mnóstwo historyjek co z pewnością zaciekawi dziecko jeszcze bardziej.
Dodatkowo można po samej tablicy pisać mazakiem suchościeralnym, który dołączony jest w zestawie.

Druga strona, kredowa to czysta przyjemność dla każdego dziecka.
Kreda, w różnych kolorach pozwala namalować najpiękniejsze, wymarzone rzeczy!

W zestawie są klocki magnesowe, mazak, gąbeczki, dwie kredy oraz ściąga ze wzorami możliwymi do ułożenia. Koszt całości 30 zł!!

Niewielki. A daje tyleee możliwości miłego spędzenia czasu.

Z pewnością taki zestaw to świetny sposób na rozwój ale także na nudny dzień w domu.













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

INSTAGRAM