czwartek, 17 grudnia 2015

W świątecznym nastroju. Sesja zdjęciowa z Bejsi.

Pewnie się powtarzam ale muszę po raz kolejny to napisać.  :-P
Uwielbiam zdjęcia!!
Robić, oglądać, wracać, tworzyć.
Uwielbiam zarówno te na dysku jak i te w albumie i te na ścianach w naszym domu również uwielbiam!
Kocham robić zdjęcia mojej córce. Mimo, że do łatwych zadań to nie należy, bo Oliwia coraz częściej chce być po drugiej stronie obiektywu to uwielbiam to!
Ale też lubię gdy inny fotograf spojrzy swoim okiem na naszą córę.
Wiadomo, każdy ma inne spojrzenie.
Dlatego też od czasu do czasu wyruszam z małą na sesję do profesjonalistów.
Bejsi pewnie już kojarzycie!
Tak, tak… to ta nasza ciocia Basia, wszechstronna, utalentowana, ta od zdjęć i od królika i od miliona innych projektów na które wpadłam a Basia zgodziła mi się pomóc.
Jakiś czas temu również wybrałyśmy się do niej.
Na sesję.
Taką w świątecznym klimacie.
Nie przesyconą, subtelną.
Basia zadbała o najmniejszy szczegół!
Od choinki po sanie, które sama wykonała.
Od śniegu po renifera, którego na potrzeby sesji uszyła.
Więc jeśli jeszcze nie macie prezentu dla swoich smyków warto zajrzeć do Made by Bejsi bo może pluszak tworzony z sercem będzie najlepszym prezentem! :)
A może mieszkacie w okolicy i wybierzecie się na zdjęcia, które z pewnością będą wspaniałą pamiątką?!
Zapraszam Was na kilka kadrów z naszej świątecznej sesji.








Oliwia:
Sukienka, opaska, torebka TAPE A L’OEIL
Rajty, baleriny H&M
Zdjęcia i oprawa BEJSI

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

INSTAGRAM