czwartek, 29 października 2015

Nasz numer jeden. Zimowy płaszczyk z Zary

Pogoda ostatnio to istne szaleństwo.
Jeszcze chwilę temu myślałam, że zima powoli nadciąga a tu takie miłe zaskoczenie.
Najwyraźniej jesień nie odpuszcza i dlatego mamy piękną pogodę!
Ale jak już wspominałam jesteśmy przygotowane i na te chłodniejsze dni.
Zakup kurtki/płaszczyka był strzałem w dziesiątkę.
Myślałam, że oszaleję bo wybór jest na tyle wielki, że nie wiadomo co wybrać.
Ale poszło zaskakująco szybko.
Płaszczyk z Zary widziałam już jakiś czas temu. Idealny!
Jedyną obawą była jego długość.
Bałam się, że będzie za krótki.
Ale, że od pierwszych chwil zakochana byłam w tym kroju zdecydowałam się na zakup.
Jako, że mieszkamy na modowym „zadupiu” został mi zakup online.
Ale poszło jak po maśle :P
Rozmiar idealny, materiał też.
Świetnie wykończony, w delikatnym kolorze, odcieniu stonowanego różu.
W sumie mógłby być nieco dłuższy, ale tragedii nie ma.
Ostatnio było kilka dni wyjątkowo chłodnych dlatego miałam możliwość ubrać go małej na nasz spacer po lesie.
Zresztą zobaczcie sami.


 






Oliwia:
Płaszczyk ZARA
Getry ZARA
Buty MRUGAŁA
Czapa LITTLE ROSE&BROTHERS

2 komentarze:

  1. Czy może płaszczyk jest na sprzedaż?
    @Mama_and_Sofia

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy może płaszczyk jest na sprzedaż?
    @Mama_and_Sofia

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM