czwartek, 29 października 2015

Nasz numer jeden. Zimowy płaszczyk z Zary

Pogoda ostatnio to istne szaleństwo.
Jeszcze chwilę temu myślałam, że zima powoli nadciąga a tu takie miłe zaskoczenie.
Najwyraźniej jesień nie odpuszcza i dlatego mamy piękną pogodę!
Ale jak już wspominałam jesteśmy przygotowane i na te chłodniejsze dni.
Zakup kurtki/płaszczyka był strzałem w dziesiątkę.
Myślałam, że oszaleję bo wybór jest na tyle wielki, że nie wiadomo co wybrać.
Ale poszło zaskakująco szybko.
Płaszczyk z Zary widziałam już jakiś czas temu. Idealny!
Jedyną obawą była jego długość.
Bałam się, że będzie za krótki.
Ale, że od pierwszych chwil zakochana byłam w tym kroju zdecydowałam się na zakup.
Jako, że mieszkamy na modowym „zadupiu” został mi zakup online.
Ale poszło jak po maśle :P
Rozmiar idealny, materiał też.
Świetnie wykończony, w delikatnym kolorze, odcieniu stonowanego różu.
W sumie mógłby być nieco dłuższy, ale tragedii nie ma.
Ostatnio było kilka dni wyjątkowo chłodnych dlatego miałam możliwość ubrać go małej na nasz spacer po lesie.
Zresztą zobaczcie sami.


 






Oliwia:
Płaszczyk ZARA
Getry ZARA
Buty MRUGAŁA
Czapa LITTLE ROSE&BROTHERS

niedziela, 25 października 2015

Evki kids-czyli moda z sercem.

Pałętając się jakiś czas temu po tych całych internetach wpadłam przez przypadek na jej facebook’owy profil.
To był jeden z lepszych przypadków.
Zaczęłam przeglądać galerię, wszystkie produkty, który wyszły świeżo spod igły.
Zdecydowałam, że zamówię Lisi sukienkę.
Wysłałam zapytanie czy ten ktoś tajemniczy po drugiej stronie monitora uszyje mi konkretną sukienkę z konkretnej tkaniny.
Odpowiedź dostałam w zasadzie natychmiast.
I tak po kilku tygodniach (tak, tak! kilku tygodniach- tyle się czeka, bo zamówień jest tylee) dostałam sukienkę.
Taką jak chciałam. Luźna, delikatna, w surowym wykończeniu, z tyłem nieco dłuższym.
Cała w słodkie liski.
Ale zanim Wam pokażę to muszę wspomnieć kto jest tym tajemniczym człekiem ;)
Evki Kids, Ewelina, 38 lat, Kielce.
K: Hej Ewelina. Kiedy zaczęła się Twoja przygoda z szyciem?
Przygoda z szyciem zaczęła się w szkole krawieckiej dwadzieścia parę lat temu,
potem została odstawiona na długo a od roku znowu zaczęłam szyć. :)
K: Dlaczego akurat odzież dziecięca?
Odzież dziecięca głównie ze względu na swoje dzieci. To one są inspiracją dla większości tworzonych ubrań.
Poza tym moda dziecięca to pole do popisu. Kroje, tkaniny, kolory…
K: Skąd czerpiesz pomysły na nowe ubrania?
Mam głowę pełną pomysłów. To w niej rodzą się plany, wyobrażenia, które później przelewam na maszynę. ;)
K: Ile czasu zajmuje Ci uszycie przykładowo jednej sukienki?
Hmm…. Uszycie jednej sukieneczki zajmuje mi około 2 godzin, jeśli w międzyczasie nikt mi nie przeszkadza.
K: Bardzo Ci dziękuję za poświęcenie czasu. Życzę Ci głowy pełnej pomysłów, mnóstwo zamówień, doby trwającej z 48 godzin i może własnej sieci ubrań? :*
Kochani!!
Jeśli macie w planach nabyć jakiś fajny, niepowtarzalny i modny ciuch dla swojego dziecka to KONIECZNIE musicie odwiedzić EVKI KIDS!!
Jakość, niepowtarzalność, wybór, ciekawe printy, dobra cena, dbałość o najmniejszy szczegół i w dodatku wg Waszych wymiarów i pomysłów!
Najlepiej ujmując – serce włożone w każdą zamówioną rzecz. :)
Ewelinę i jej cuda znajdziecie TU!








 Oliwia:
Sukienka EVKI KIDS
Rajty CALZEDONIA
Buty MRUGAŁA
Czapka BIBIDREAMS

czwartek, 15 października 2015

Made by Bejsi i nasza przygoda z królikami

Z pewnością już wiecie, że jestem na etapie wykańczania pokoju Oliwii w naszym nowym domu.
Zajmuje mi to sporo czasu ponieważ chcemy aby wszystko było dopracowane w najmniejszym szczególe.
W międzyczasie staram się nadrabiać zaległości w garderobie bo jak już kilka razy wspominałam mała wskakuje właśnie w rozmiarówkę wyżej.
Wymieniam też zabawki, które jej od dłuższego czasu już nie odpowiadają bo najzwyczajniej w świecie z nich wyrosła.
I przy okazji chowania niepotrzebnych już grzechotek, gryzaków czy innych gadżetów zastanawiałam się co może na dłuższą chwilę (a najlepiej na baaaardzo długą chwilę) wpaść jej w oko.
Od razu pomyślałam o jakiejś przytulance.
Chociaż w sumie ma misia, którego uwielbia.
Chciałam coś wyjątkowego, ale zupełnie nic nie wpadło mi w oko podczas przeglądania kolejnych internetowych sklepów.
Wszędzie te same maskotki, lalki, misie, króliki.
A wiecie, że jak sobie baba w głowie coś tam wymyśli to jeśli nie znajdzie tej konkretnej rzeczy to nic innego podobać się nie będzie.
Wiedziałam, że maskotka ma być prosta, ale przykuwająca uwagę.
Elegancka a zarazem zwyczajna.
I dobra gatunkowo.
I nic.
Zero.
Wszystko brzydkie lub oklepane.
Albo po prostu nie takie jak sobie „ubzdurałam” :P
I nagle wpadłam na Basię.
I zapytałam czy zrobi mi królika, który siedzi mi w głowie od kilku tygodni.
Taki duży, co najmniej 50 cm długi.
A ona zgodziła się.
Tak po prostu.
„Ok, nie ma sprawy, już robię prototyp.”
I kilka dni później powstało pierwsze dziecko ze związku Basi z maszyną :)
Szybko, nie?
I jak cudownie.
Bo Baśka to taki pracuś. ;)
I złota dziewczyna.
I lubi wyzwania.
I śpiewa ładnie.
Chcecie poznać ją bliżej?
Specjalnie dla Was przeprowadziłam z nią krótki wywiad. :)
K: Basia! Jak Ty to robisz, że znajdujesz czas na wszystko? Na śpiew, fotografię, naukę, na szycie i ogólnie na ten cały handmade?
Czasami sama nie wiem jak udaje mi się na wszystko znaleźć czas, ale im więcej mam do zrobienia tym bardziej mobilizuje mnie to do działania :)
K: Kiedy i gdzie nauczyłaś się szyć?
Kiedy? Prawie 20 lat temu :P Tak tak… zaczynałam jako mała dziewczynka jeszcze w podstawówce :) Szyłam sobie wtedy takie proste szmaciane portfeliki albo piórniki na kredki. Szyć nauczyłam się od mamy, zawsze jak coś szyła siedziałam i patrzałam jak Ona to robi. Potem siadałam do maszyny sporadycznie, jako nastolatka nie miałam cierpliwości. Za każdym razem gdy coś próbowałam uszyć to mi nie wychodziło. Wróciłam do maszyny niedawno, chyba dojrzałam, zaczęłam najpierw robić wykrój potem szyłam tak zwany prototyp, i teraz nie mogę rozstać się z maszyną.
K: Skąd biorą się Twoje wszystkie pomysły na nowe produkty dla dzieci?
Pomysły biorą się z internetu i od ludzi którzy wysyłają mi zdjęcia jakiś produktów z zapytaniem czy umiałabym uszyć rzecz ze zdjęcia :)
K: Wiem, że jest możliwość rzucenia Ci pomysłu na coś. Ale czy wszystko zrobisz? Spełnisz każde marzenie dziecka?
Mam taką nadzieje :) Zasoby mojej wyobraźni są nieograniczone, tak zakombinuje, tak pomyśle, że znajdę sposób na wszystko :P Poza tym lubię wyzwania ;)
K: Co Tobie się najbardziej podoba w króliku?
Hmm… Co mi się podoba? Myślę, że najbardziej dumna jestem z noska w kształcie serduszka :) Wydaje mi się, że dzięki temu są takie ładne :)
K: Gdzie można składać zamówienia?
Zamówienia na razie tylko przez fanpage www.facebook.com/madebybejsi
K: Dziękuję!
Tak więc kochani z całego serca, szczerze polecam Wam zajrzeć do naszej Basi!
Jeśli macie w głowie jakiś plan, pomysł na zabawkę, maskotkę, na wszystko :P to koniecznie wpadnijcie na Made by Bejsi.
Ciocia Basia na wszystko znajdzie sposób, radę ;)
I w tym miejscu mam dla Was super prezent! Tylko do końca października na hasło „Oliwkowa mama” macie 10% rabatu na króliczyska!!
No sami spójrzcie czyż te nasze króliki nie są cudowne.

Ladies and gentlemen. This is Jadzia!! ;) 


  
Jadzia to miła króliczka. Ma ponad 50 cm wzrostu, piękne i długie uszy oraz wspaniały nosek. Jest mięciutka i lubi się przytulać.
Kocha dzieci i długie spacery.













Oliwia:
Płaszczyk WÓJCIK
Rajtuzy CALZEDONIA
Botki H&M
Czapa LITTLE ROSE & BROTHERS
Chusta ZARA
Zdjęcia: BEJSI
Królik MADE BY BEJSI
Wózeczek BEBE STRAGAN

INSTAGRAM